| Wystawa
Klubu Fotograficznego FORMAT
RYBNIK GALERIA
KLUBU ENERGETYKA ul. Podmiejska 1, tel. 032 7391174, www.fundacja.rybnik.pl www.format.art.pl oraz
trzy wystawy fotografii: Marzena Kolarz MASKI Marta Adamczak W poszukiwaniu
siebie Edyta Wypierowska Still Life I i Still Life II Wernisaż
9 stycznia (środa) 2008 r. o godz. 18.00. Wystawa czynna do 31.01.2008 r. Rybnicki
Klub Fotograficzny FORMAT, organizator Rybnickiego Festiwalu Fotografii, którego
nie trzeba rekomendowć. ORAZ Trzy wystawy, trzy kobiety, trzy różne style,
trzy spojrzenia na fotografię i swoje wnętrze.a łączy je to, że wszystkie studiowały
fotografię w ASP w Poznaniu, no i camera obscura. Marzena
Kolarz - ur.w 1979 r. Mieszka w Krakowie. Studiuje w Poznaniu na Wydziale
Komunikacji Multimedialnej ASP (Uzupełniające Studia Magisterskie). Pracuje
jako wykładowca w Krakowskich Szkołach Artystycznych, gdzie prowadzi zajęcia z
Fotografii Reklamowej, Portretu,Emulsji. Brała udział w kilku wystawach i pokazach.
W fotografii interesuje ją niemal każda dziedzina i każda technika. Jak mówi
- Nawet z małego wątku można utkać długą historię... strona: www.marzenakolarz.com
MASKI
to bliskie autorce osoby fotografowane kamerą otworkową, na polaroidzie. Fakt
powstania portretu za pomocą tylko małego pudełka, był dla nich pewną formą magii.
Marzena Kolarz wybrała polaroid, ponieważ chciała aby były to fotografie kolorowe
dające możliwość wykorzystania całej płaszczyzny obrazu, no i co bardzo lubi,
natychmiastowe jego wywołanie. Na początku działała intuicyjnie, liczył się
dla niej tylko obraz, jaki powstawał. Z czasem zaczął się liczyć cały proces powstania
fotografii. Poszukiwanie i walka z materią, sprawiała jej wielką przyjemność.
A wspaniałe efekty tych zmagań możemy zobaczyć na wystawie. Marta
Adamczak - ur. w 1979 r. Mieszka w Koszalinie. W 2007 r. ukończyła studia
w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Komunikacji Multimedialnej,
kierunek: fotografia. Wcześniej na tym samym Wydziale otrzymała dyplom licencjacki
w zakresie fotografii, a jeszcze wcześniej ukończyła Wielkopolską Szkołę Fotografii. Wystawy:
2005 r. Stary Browar - Poznań; 2005 r. Bałtycka Galeria Sztuki - Koszalin Zainteresowania:
fotografia, film,podróże, kulinaria, sporty ekstremalne, filozofia.
W
poszukiwaniu siebie to cykl autoportretów zrealizowanych kamerą otworkową. Jak
mówi autorka - Pokazuję siebie, chcę się odrzeć ze wszystkiego, pokazać swoją
cielesność taką jaka jest, bez żadnych sztuczek, ukrywania czegokolwiek, montażu,
retuszu. Docieram (jako artysta) do punktu, w którym jedynym sensem jest fotografia
mnie samej.Fotografie - moje poszukiwanie siebie, tożsamości, tożsamości kobiety,
artysty, kochanki. Fotografie - moje oczyszczenie, przełamanie tabu, przekroczenie
niedostępnych obszarów cielesności, wizualnej strony mojego ja, pełnego lęku,
obaw, kompleksów. Fotografie te pomagają mi w zrozumieniu siebie i swojej drogi,
drogi jaką wybrałam jako artysta, kobieta. Edyta
Wypierowska - ur. w 1970 r. Mieszka w Ludwigsburgu (Niemcy). W latach 1997-2003
studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Komunikacji Multimedialnej,
kierunek Fotografia. Dyplom magisterski w Pracowni Fotografii Intermedialnej,
promotor ad. Krzysztof J. Baranowski. Liczne wystawy indywidualne i zbiorowe
m.in. w Gdańsku, Stuttgarcie, Łodzi, Krakowie, Bratysławie,Poznaniu, Szczecinie
i Wrocławiu. Jej fotografie publikowane były w Fotografii , Pinhole Journal oraz
w Odwzajemnionych spojrzeniach Zbigniewa Tomaszczuka. Prace Edyty Wypierowskiej
znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. strona: www.wypierowska.com
Still
Lifes I to fotograficzne stadium owoców i warzyw, pomiędzy dojrzałością a zepsuciem.
Fotografie powstały z fascynacji pracami Augusta Kotzscha, który w 1870 r. zrealizował
cykl martwych natur. Kontakt z jego twórczością stał się dla autorki impulsem
do realizacji swoich martwych natur, gdzie słowo "martwych" zaczyna
nabierać podwójnego znaczenia. Still Lifes II podobnie jak w Still Lifes I
, fotografie wykonane za pomocą camery obscura. To symoliczny związek z czasem
i przestrzenią. Tym razem autorka wykorzystuje symbol szachownicy, w któej zamknięta
jest dualność losu, przypadku i przeznaczenia. Szachownica jest dla niej pewnego
rodzaju sceną, gdzie główną rolę odgrywają jej emocje. 2008-01-01 |